Instytut Tolle Lege

Polityczne implikacje Lutrowego „kapłaństwa wszystkich wierzących”

4 lipca 2018 | Jordan Ballor

Poważany historyk Thomas A. Brady Jr. pewnego razu zauważył, że „rola Marcina Lutra w historii myśli politycznej jest niewielka”. Zwykle Lutra przedstawia się jako tworzącego teologiczne uzasadnienie dla powstania absolutyzmu politycznego.

Jak pisze Quentin Skinner „nie ma wątpliwości, że najważniejszym wkładem luterańskiej teorii politycznej we wczesnonowożytnej Europie była zachęta i legitymizacja dla powstawania zjednoczonych monarchii absolutnych”. W innym miejscu jednak Skinner dostrzega, że w myśli Lutra można znaleźć ziarna rewolucyjnych i dynamicznych idei politycznych, tak że owe idee – włączając w to radykalne podporządkowanie się władzy świeckiej – „nieuchronnie musiały wywrzeć znaczący wpływ na historię”.

Jednak krótki przegląd niektórych z najwcześniejszych pism politycznych Lutra pokazuje zarówno to, że jego idee miały mieć „znaczący wpływ”, ale też że ów wpływ nie był zawsze, ani pod każdym względem sprzyjający politycznemu absolutyzmowi.

Niewątpliwie koncepcja dwóch królestw – błyskotliwie wyrażona w myśli Lutra i mająca wielki wpływ na świat – mogła być interpretowana na sposoby, które radykalnie podporządkowywałyby teologię i praktykę chrześcijańską panującej aktualnie ortodoksji politycznej. Pod wieloma względami tak właśnie stało się w niemieckiej Trzeciej Rzeszy i z tego względu tak wielu – w szczególności luterański teolog Dietrich Bonhoeffer – sprzeciwiało się temu, co uważali za nadużycie i wypaczenie prawdziwego Lutrowego rozumienia dwóch królestw.

W apelu Lutra do szlachty niemieckiej z 1520 roku widzimy, jak wyraża złożoną rzeczywistość wczesnej nowożytności i jak nowa wrażliwość potrzebna była, by odpowiedzieć na zmiany w niej zachodzące. Zastane instytucje papieża i cesarza były niewystarczające, by odpowiedzieć na potrzeby duchowego oraz doczesnego królestwa w Europie lub by skutecznie nimi zarządzać.

Historyk prawa Harold Berman opisuje sytuację w połowie tysiąclecia w następujący sposób: „Jednakże wszędzie w Europie wzrastała władza króla nad możnymi, władza świecka opowiadała się przeciw kościelnej i wzmagała się lojalność terytorialna. Wszędzie w Europie pojawiały się silne głosy domagające się ograniczenia władzy kościelnej oraz reformy kościoła i państwa. Wszędzie też miasta starały się o większą autonomię.”

Prymat papieża, który stał się normatywny po rewolucji papieskiej z jedenastego i dwunastego wieku, zaczął się chwiać. Pokazuje to odwołanie się Lutra do cesarza oraz szlachty (a ostatecznie do całego ludu).

Luter prosi cesarza, by ten przedsięwziął to, co zdaniem Lutra jest konieczną reformą kościoła. Wskazuje przy tym na poprzedników cesarza takich jak Konstantyn Wielki, błagając go, żeby postąpił tak, jak cesarz powinien postąpić w podobnych okolicznościach. „Także najsławniejszego soboru w Nicei”, pisał Luter, „nie zwołał ani też nie zatwierdził biskup rzymski, lecz cesarz Konstantyn i po nim robiło to samo wielu innych cesarzy, a jednak były to sobory najwięcej chrześcijańskie.” 1 Luter chciał, żeby Karol V zwołał sobór i zrobił wszystko, czego wymagała powierzona mu godność, żeby zreformować nadużycia w kościele papieskim.

Jednak w apelu Lutra zawarte jest implicite podważenie władzy duchownej i świeckiej. Jako teolog Luter uważał za swoje powołanie wyjaśnianie i wprowadzanie w życie Słowa Bożego. Jak pisze biograf Lutra Scott H. Hendrix, „kiedy to zastosowanie podważało autorytet papieża i jego teologów, Luter bronił się prosto: jego doktorat uprawniał go do wyjaśniania «świętych stronic» tak, jak je rozumiał i niezależnie od konsekwencji”.

Będąc wiernym swojemu powołaniu, Luter z przekonaniem wzywał innych, żeby również byli wierni swoim odpowiedzialnościom. Skoro papież go nie posłuchał, Luter odwołał się wpierw do cesarza, a potem do innych władz świeckich, aby podjęły działania stosowne do ich urzędów. Tym samym ruch reformacyjny Lutra jest zgodny z jego rozumieniem powołania i stanowi skutek tego rozumienia.

Z tego względu Luter pisze, że „gdy konieczność tego wymaga i papież zgorszenie daje chrześcijaństwu, winien każdy co najprzedniejszy jako wierny członek całego ciała pomóc do tego, by doszedł do skutku prawdziwy wolny sobór, a tego nie potrafi nikt tak dobrze, jak świecki miecz, zwłaszcza, że jego nosicielami są też współchrześcijanie. współkapłani, współduchowni, współwładni we wszystkich sprawach.” 2 Odwołanie do „każdego co najprzedniejszego” jest ostatecznością, ale musi być zastosowane w czasie kryzysu.

Co więcej, jeżeli cesarz nie wypełni swojego powołania do wprowadzania reformy, to powinna je podjąć następna osoba zdolna do tego. Nawet jeżeli Luter sam nie wyprowadza w uporządkowany sposób pełnych konsekwencji swojego stanowiska, to podobną logikę widzimy u podłoża późniejszego reformowanego argumentu odnoszącego się do „pomniejszych władz”. W tym konkretnie przypadku Lutra interesuje reforma kościoła i jeżeli papież oraz cesarz zawiodą, to pomniejsze władze muszą pozostać wierne swojemu powołaniu. Jak pisze: „jest powinnością każdego chrześcijanina ująć się za wiarą, tęże zrozumieć i bronić jej, a wszystkie błędy potępiać.” 3 Ostatecznie każdy chrześcijanin jest powołany, żeby dążyć do reformacji swojego własnego życia w swojej sferze wpływu. „Szewc, kowal, chłop — każdy ma urząd i zajęcie swego zawodu, a przecież oni wszyscy są w równej mierze poświęconymi kapłanami i biskupami”, przekonuje Luter. 4

To jest ostateczne przewartościowanie w polityce od papieża – jako „głowy świata chrześcijańskiego” do prostego i świeckiego powołania każdego chrześcijanina. Chociaż różnice pomiędzy różnymi władzami świeckimi i ich odpowiedzialnościami pozostają w mocy, kapłaństwo wszystkich wierzących jest jedną z idei Lutra, które muszą być postrzegane jako – w słowach Skinnera – „mające znaczący wpływ na historię”.

_____________________

Dr Jordan J. Ballor – (dr teol. z Uniwersytetu Zuryskiego, Ph.D. z Calvin Theological Seminary) jest naukowcem stowarzyszonym i dyrektorem ds. wydawniczych w Acton Institute. Bierze też udział w postdoktorskim programie badawczym dotyczącym teologii i ekonomii na Wolnym Uniwersytecie w Amsterdamie w ramach projektu „What Good Markers Are Good For”.

Artykuł ukazał się pierwotnie na stronie Political Theology Network: https://politicaltheology.com/the-political-implications-of-luthers-priesthood-of-all-believers-jordan-j-ballor/. Wersję anglojęzyczną (https://instytuttollelege.org/en/the-political-implications-of-luthers-priesthood-of-all-believers/) oraz tłumaczenie publikujemy za zgodą autora. Tłumaczył Filip Sylwestrowicz.

 

  1. Marcin Luter, Do chrześcijańskiej szlachty niemieckiego narodu o ulepszenie chrześcijańskiego stanu [online], tłum. Jan Lasota, w: „Z problemów Reformacji”, nr 6, Bielsko Biała 1994, dostęp 4 lipca 2018. Dostępny w internecie: http://old.luteranie.pl/www/biblioteka/dteologia/z-probl-reform/do-chrzescijanskiej.html.
  2. Ibid.
  3. Ibid.
  4. Ibid.